Od ponad miesiąca jestem szczęśliwą posiadaczką szczepionki na koronawirusa. Powiem więcej - chyba nawet miałam prawdziwego nopa. Bo przez dwa tygodnie często coś śmierdziało, mimo, że nie miało co. Po raz pierwszy w życiu nopek.
Do tego jakieś zaburzenia pamięci mi się włączyły. Skąd wiem? Zapominam kodów icd10, a także mylą mi się litery tych kodów. To problem przy szybkim obrabianiu pacjentów. Kilka razy wykręciłam zły numer... Może przeszłam tę koronę, tylko o tym nie wiem?
Ale jest w tym wszystkim jeden dobry fakt: jeśli to przez szczepienie, gute Spritze, i umrę, ti będzie przestroga dla innych!
Mam nadzieję, że to się skończy - jakkolwiek.
W tym roku 32 lata... jak to zleciało. Z tego 1/3 prawie bez wspomnień lub takich jak za mgłą. Te studia to zła zabawa. Ale praca fajna!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz